Zaiste, są specyficzne. Ale to właśnie ich wyglądowi uległy setki wyznawców nowych trendów. Ich oryginalność podbiła serca wizjonerów, a praktyczność materiału, z którego są wykonane przekonała do siebie niejednego użytkownika. Ale o czym mowa?

Co z niego za materia?

Dzisiejszy artykuł pragniemy w całości poświęcić rozsławionym krzesłom permanentnym. Niejedna osoba w tym momencie może zadać pytanie: kto i po co zaprojektował tego typu siedziska? Pewnie nie są w ogóle wygodne. I jeszcze ta ich niecodzienność: plastikowe mebelki z domku dla lalek. Taki tok myślenia nie jest do końca trafny. Krzesła wykonane są z poliwęglanu. Jest to niezwykle trwałe tworzywo sztuczne znane również jako PC. Jego struktura charakteryzuje się ogromną stabilnością, odpornością na czynniki zewnętrzne (np. warunki termiczne, urazy) oraz praktycznością (materiał możliwy do recyklingu).

Początkowo używano poliwęglan w przemyśle elektronicznym: ze względu na swoją odporność na temperaturę, idealnie sprawdzał się, jako obudowa dla układów scalonych, czy jako elementy wykończeniowe. Z czasem jednak dostrzeżono jego zalety pod innym kątem i zaczęto wykorzystywać w prawie każdej dziedzinie. Jest on stosowany w przede wszystkim budownictwie (w postaci płyt).

Chętnie używa się go, jako pokrycie dachu, elementy ścienne i okienne. Niektóre projekty zakładają nawet użycie go na całej powierzchni budynku (np. szklarnie). Z czasem znalazł zastosowanie również w dziedzinie medycyny: cenione są polimerowe szkła optyczne, kontaktowe, a także osłony twarzy. Choć tego nie zauważamy, poliwęglan towarzyszy nam prawie na każdym kroku: mamy z nim do czynienia jadąc samochodem czy karmiąc dziecko z butelki. Teraz użycie tego materiału wkroczyło na kolejny poziom: transparentne krzesła.

To duch Ludwika!

Pomysłodawcą tego projektu jest Philippe Starck. To on stał się liderem, który poprowadził innych wizjonerów, zafascynowanych jego pomysłem. Starck tworzył, mając przed oczami meble z epoki Ludwika XV. Na jego cześć właśnie, nazwał swój pierwszy projekt krzesła jego imieniem (Louis Ghost). Krzesło to przypomina fotel plastikowy przezroczysty i w dodatku nietrwały. U posiadacza takich krzeseł możemy poczuć się zupełnie jak we wspomnianym wcześniej domku dla lalek, lub ewentualnie ogródku. Lecz po bliższych oględzinach zaczynamy dostrzegać to, co urzekło właściciela. Okazuje się, że wygoda tego krzesła nie zależy tylko i wyłącznie od materiału, z którego zostało wykonane. Wiele drewnianych i metalowych krzeseł kojarzy się ze sztywnością karku i mięśni.

Wygoda tego siedziska, jest więc tylko kwestią poduszeczki, którą zostanie przyozdobione. W eterze snuje się teraz na pewno pytanie, jak zaaranżować nasze wnętrze, jeżeli zdecydujemy się na ten rodzaj krzeseł. Czy mamy zrezygnować ze wszystkiego, co do tej pory osiągnęliśmy i rozpocząć naszą stylizację od nowa, w stylu nowoczesnym? Odpowiadamy: absolutnie nie ma takiej potrzeby. Krzesła poliwęglanowe są praktycznie nie tylko dlatego, że łatwo je zachować w czystości, czy że są lekkie. Ich praktyczność objawia się przede wszystkim w tym, że potrafią dopasować się do pomieszczeń o wielu stylach.

Krzesła do pokoju dziennego wykonane z poliwęglanu sprawdzą się zarówno we wnętrzu nowoczesnym, o zimnych stonowanych barwach, w towarzystwie szklanych blatów jak i w tradycyjnym pokoju, gdzie królują drewno, ciepłe barwy, a nawet kwiaty. Wszystko jest kwestią naszej inwencji twórczej. Przezroczyste krzesła do salonu są idealnym rozwiązaniem dla mieszkań o niewielkim metrażu. Z powodu swojego transparentnego materiału, nie posiadają określonej barwy (wyjątkiem są krzesła z dodatkiem barwnika) przez co świetnie dopasowują się kolorystyki wnętrza. Ich przejrzystość to jeszcze jeden plus dla mikro-wnętrz: zostaną one optycznie powiększone.

Krzesła z poliwęglanu przezroczyste są wciąż niedoceniane. Mimo swoich wszystkich zalet, wciąż osądzane są na podstawie wyglądu: nie wygląda stabilnie, nie jest dobre. Tymczasem można się ogromnie pomylić. Krzesła tego typu mają szanse zdominować meblarski świat. Już widać pierwsze tego etapy: powstaje coraz więcej krzeseł, posiadających transparentne elementy. Już nawet nie tylko poliwęglanowe.

Jest, a jakby go nie było

Dodaj komentarz