O dobroczynnym działaniu zapachów wie praktycznie każdy. Od wieków zielarze leczyli wszystkie choroby właśnie za ich pomocą. Z biegiem lat stopień zaawansowania aromaterapii uległ zmianom, a lista „dobroczynnych” składników zeszczuplała. Nie kojarzymy już osobliwych zapachów płomienia z chorobą, więc tym bardziej jesteśmy skorzy do wdychania jego oparów.

Aromatyczne zestawienia

Ich historia sięga aż II wieku przed Chrystusem. Wielu badaczy uważa, że świece są po prostu pozostałością po pochodniach. Znali je już wtedy Rzymianie i Chińczycy: był to len oblany woskiem i smołą. Ze względu na wysoką cenę produktów, świece używane były tylko przez najbogatszych, a także do obrzędów religijnych. Z czasem wprowadzono nowy rodzaj świec. Świeczki łojowe, posiadały knot zrobiony z liści tak zwanej firletki. Ich produkcja była tańsza, jednak świece te paliły się gorzej, a ich kopcenie się było bardziej intensywne. W Polsce świece łojowe zaczęto wprowadzać dużo później, a na ich produkcję należało otrzymać zgodę.

Wielkie zmiany nastąpiły za to w XV wieku, kiedy to zaczęto tworzyć świece fabrycznie. Od tego czasu zaczęto produkować woskowe świece do domu dla szerszego grona osób. Ówczesne świece pachniały miodem, co według niektórych pozytywnie wpływało na nastroje zebranych. Zaczęto więc komponować bukiety zapachowe z udziałem różnych ziół i zatapiać je w wosku. Dawało to różne efekty, jednak zapoczątkowało proces twórczy świec zapachowych. Manipulując składem świec (woski sztuczne, lub na bazie olejów np. palmowy, kokosowy) otrzymano ich nowe rodzaje, które inaczej reagowały z poszczególnymi dodatkami. Dzisiaj o świece do domu nie jest trudno. Natomiast ich zapachy wciąż się mnożą. A coraz większą sławą cieszą się świece zapachowe yankee.

Jak na łonie natury

Świece w słoiczkach to idealne zapachy dla domu. Ich postać jest o wiele praktyczniejsza, gdyż nie jesteśmy narażeni na rozlanie się świecy. Ten rodzaj świeczek zapachowych jest również niezwykle wydajny: grubości knota są idealnie dopasowane do powierzchni świecy. Wosk równomiernie się spala, nie pozostawia dziur i starcza na naprawdę wiele godzin. Nie musimy się także zamartwiać aspektami dotyczącymi bezpieczeństwa. Wosk świecy znajduje się w grubym, ciężkim słoiku: nie przesuwa się on i nie pęka. Dodatkowo, słoiczek możemy w każdej chwili zamknąć. Jest on idealnym rozwiązaniem kiedy posiadamy dzieci i nie chcemy dopuścić ich do źródła gorąca. Kompozycje zapachowe dzielą się na kilka rodzajów: jedzenie i przyprawy, kwiaty, owoce, świeże i rześkie nuty, oraz kompozycje okolicznościowe.

Świece zapachowe yankee swój bukiet zapachowy posiadają zróżnicowany, jednak nie jest on sztuczny: opierają się one na naturalnych olejkach. Słoikowe zapachy do domu naturalne posiadają nie tylko zapachy, ale dzięki rafinowanym woskom, są wolne od zanieczyszczeń. Nie dostarczają ich również syntetyczne, wysokiej jakości barwniki. Serca podbijają pojedyncze świeczki zapachowe zestawy jednak również są często dostępne w ofertach wielu sklepów. Mamy wtedy okazję skomponować swoją własną, unikatową składankę aromatów, określającą nasz charakter. Wybór świec zapachowych wiele mówi o człowieku: otaczając się tym co lubimy, dajemy znać otoczeniu, że właśnie to jest dla nas ważne. Zapach kojarzący się z przyjemną rzeczą, unosi się w powietrzu przez długi czas, oddziałując zarówno na nas jak i na innych.

Świece towarzyszą ludziom od tysiącleci. Z początku, ich jedyną powinnością było dostarczanie źródła światła wyższym sferom. Teraz, mimo że dostępne dla wszystkich, wciąż są wyznacznikiem luksusu, a także sprawiają przyjemność swojemu posiadaczowi. Można mówić, że to „tylko” świeca, ale pomaga ona na miliony marzeń.

Bukiet ukryty w słoiku

Dodaj komentarz